NADMIERNE UŻYWANIE

Gdy jakieś słowa są nadmiernie używane — mówi G. A. Boutry — zacierają się definicje. Sens słów, które się zewsząd słyszy, ulega deformacji, albo — ściślej — trywializacji. Tak właśnie dzieje się ze słowem „badania”. W chwili gdy znaczenie tego, co jest jego desy gnatem, osią­ga niewątpliwie swą kulminację, samo słowo wywołuje już tylko rozległy i mglisty obraz wszelakich cudów dokony­wanych przez odrębną, swoiście kapłańską kastę. Istnieje przy tym szczególna ocena: liczba publikacji zwanych naukowymi ma być miernikiem dorobku. Im więcej pu­blikacji, tym większe uznanie i prawo do godności nau­kowca i samodzielności twórczej. Różne są motywacje, środki i cele, jakie stawiają przed sobą poszczególne grupy naukowców.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mówią, że technika nie jest dla kobiet- ja jestem tego przeciwieństwem. Mam na imię Barbara i od lat interesuję się wszystkim co związane z techniką. Będę tu opisywała swoje doświadczenia i eksperymenty, a więc mam nadzieję, że wytrwacie przy tym ze mną!