W SPOŁECZNOŚCI NAUKOWEJ

W społeczności naukowej panuje pogląd, iż oceną pracy i badacza, jego wydajności jest liczba, publikacji.’Kiedyś : prof, Dennis zadał sobie trud i obliczył, że 71; członków i Akademii Nauk USA, mających na swym koncie światowe osiągnięcia badawcze, miało przeciętnie po 145 opublikowanych prac. Zwolennicy stosowania tej miary dla [ badania wydajności pracownika naukowego powołują się ! na przykłady wybitnych uczonych. Oto Pasteur opubliko­wał 172 prace, Faraday — 161,_ Gay-Lussac — 134. Równie dużo Darwin i Maxwell. Jednak liczenie prac nauko­wych i ocenianie według tego wydajności pracy, a tym samym dorobku naukowego, jest wielkim nieporozumie- | niem. Trudno na jednej szali położyć epokowe odkrycie | Kopernika na równi ze stu kilkudziesięcioma publikacjami j o obserwacji planet naszej galaktyki.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mówią, że technika nie jest dla kobiet- ja jestem tego przeciwieństwem. Mam na imię Barbara i od lat interesuję się wszystkim co związane z techniką. Będę tu opisywała swoje doświadczenia i eksperymenty, a więc mam nadzieję, że wytrwacie przy tym ze mną!